13.06.2026
Piosenka kontra piosenka - grill
Jak już wiele razy wspominaliśmy, pod względem tematyki piosenek wyobraźnia rodzimych Artystów właściwie nie zna granic… Dwa legendarne wiosenne długie weekendy wprawdzie za nami, przed nami jednak wiele wiosennych i letnich weekendów – a skoro tak, wielu z nas nie wyobraża sobie tego czasu bez grilla… No właśnie – grillować można, ale śpiewać o grillowaniu? A dlaczego nie?!
Grillowanie w Polsce cieszy się niesłabnącą popularnością – wprawdzie może nie jest to najbardziej oczywisty temat do tworzenia piosenek, ale z drugiej strony, dlaczego nie śpiewać o czymś, co wielu ludzi uwielbia… Jak się okazuje po temat grilla sięgnęło już kilku Artystów naszej sceny.
Chyba najpopularniejszą piosenkę związaną z grillowaniem nagrał przed laty Zespół Karpowicz Family – bardzo sympatyczna propozycja, z chwytliwą kompozycją, która błyskawicznie wpada w ucho. Tekst opowiada oczywiście o weekendzie, rodzinnych spotkaniach, urokach grillowania i licznych przysmakach, które przyrządza na grillu bohater piosenki. Dorzućmy do tego pogodny, pełen optymizmu teledysk… Choć kawałek ma już swoje lata, zdecydowanie się nie starzeje.
Najwyraźniej miłośników grilla wśród Artystów naszej sceny nie brakuje – coś w temacie kilka lat temu nagrał też Zespół Kamraty. Mowa o piosence Grill u Richata. To bardzo pogodna i pełna optymizmu, wręcz humorystyczna piosenka. W tekście pojawiają się słowa nie tylko o grillowaniu, ale też o urokach zajmowania się swoją działką czy ogródkiem. Sam grill wiąże się z przyjęciem z licznymi gośćmi… Do tego dochodzi energetyczna kompozycja…
Wiele, wiele lat temu piosenkę związaną z grillowaniem nagrał też Zespół Duo Fenix-Dwa Fyniki. Mowa o piosence Samba do grilla. Temat zdecydowanie ujęty jest z przymrużeniem oka, chwilami robi się tu nieco kontrowersyjnie… W przeciwieństwie do dwóch wspomnianych wyżej piosenek, za wiele o grillowaniu tutaj akurat nie ma – właściwie jedynie kilka słów na początku pierwszej zwrotki.
Barwną propozycję na temat grillowania kilka miesięcy temu nagrał Zespół Roszak Show – oczywiście jak na Zespół przystało, jest barwnie, z przymrużeniem oka, ale też bardzo życiowo. Cały tekst rzeczywiście skupia się na grillowaniu i na jego nieco bardziej… irytującej stronie, między innymi o tym, że jakoś nie zawsze wszystko do końca się udaje… Całości dopełnia barwny jak zawsze teledysk z gościnnym udziałem Remigiusza Rączki oraz… pewnej kury.
Chyba najpopularniejszą piosenkę związaną z grillowaniem nagrał przed laty Zespół Karpowicz Family – bardzo sympatyczna propozycja, z chwytliwą kompozycją, która błyskawicznie wpada w ucho. Tekst opowiada oczywiście o weekendzie, rodzinnych spotkaniach, urokach grillowania i licznych przysmakach, które przyrządza na grillu bohater piosenki. Dorzućmy do tego pogodny, pełen optymizmu teledysk… Choć kawałek ma już swoje lata, zdecydowanie się nie starzeje.
Najwyraźniej miłośników grilla wśród Artystów naszej sceny nie brakuje – coś w temacie kilka lat temu nagrał też Zespół Kamraty. Mowa o piosence Grill u Richata. To bardzo pogodna i pełna optymizmu, wręcz humorystyczna piosenka. W tekście pojawiają się słowa nie tylko o grillowaniu, ale też o urokach zajmowania się swoją działką czy ogródkiem. Sam grill wiąże się z przyjęciem z licznymi gośćmi… Do tego dochodzi energetyczna kompozycja…
Wiele, wiele lat temu piosenkę związaną z grillowaniem nagrał też Zespół Duo Fenix-Dwa Fyniki. Mowa o piosence Samba do grilla. Temat zdecydowanie ujęty jest z przymrużeniem oka, chwilami robi się tu nieco kontrowersyjnie… W przeciwieństwie do dwóch wspomnianych wyżej piosenek, za wiele o grillowaniu tutaj akurat nie ma – właściwie jedynie kilka słów na początku pierwszej zwrotki.
Barwną propozycję na temat grillowania kilka miesięcy temu nagrał Zespół Roszak Show – oczywiście jak na Zespół przystało, jest barwnie, z przymrużeniem oka, ale też bardzo życiowo. Cały tekst rzeczywiście skupia się na grillowaniu i na jego nieco bardziej… irytującej stronie, między innymi o tym, że jakoś nie zawsze wszystko do końca się udaje… Całości dopełnia barwny jak zawsze teledysk z gościnnym udziałem Remigiusza Rączki oraz… pewnej kury.















