04.08.2026
Z sentymentem o dzieciństwie w piosenkach cz.1
Większość z nas lubi od czasu do czasu powspominać – np. wrócić wspomnieniami do czasów dzieciństwa. Szczególnie okres lata, wakacji skłania nas do powrotu wspomnieniami do tego, jak przeżywaliśmy ten czas jako dzieci… Nie inaczej jest w przypadku Artystów naszej sceny, którzy w piosenkach od czasu do czasu nawiązują do dawnych czasów i wspomnień z dzieciństwa…
W tym miejscu niewątpliwie warto przypomnieć bardzo sympatyczną piosenkę Zespołu Kiersi sprzed lat – czyli kawałek Bajtlym być. To ciepła opowieść o dzieciństwie sprzed wielu lat, o tym jak pięknie byłoby choć na chwilę móc powrócić w tamte czasy… czasy, gdy dzieciństwo wyglądało zupełnie inaczej. Do piosenki powstał też teledysk w klimatach retro.
Odniesień do dzieciństwa z dawnych czasów nie brak też w wielu piosenkach Grzegorza Poloczka – wspomnieć można choćby pełny ciepła utwór Na domkach na placu. To bardzo ciepła, pogodna, lekko humorystyczna opowieść o dzieciństwie sprzed lat, dzieciństwie przeżytym na Śląsku (choć właściwie kilka dekad temu chyba podobnie było w innych częściach Polski), gdy miało się tak niewiele, a zarazem do zabawy i pełni szczęścia niewiele było potrzeba (a może i wiele – bo dziś to niejako rzeczy nieosiągalne) – wyobraźnia, wolny czas i koledzy. Do piosenki powstał też świetny teledysk w stylistyce retro.
O dzieciństwie z dawnych czasów, głównie z perspektywy miłości do muzyki, opowiada też ciepła i nieco sentymentalna, totalnie zapomniana piosenka Mały bajtel nagrana wiele, wiele lat temu przez Piekarskie Trio. Utwór stanowi opowieść o chłopcu, który od najmłodszych lat marzył o graniu – poniekąd to akurat ponadczasowe, ale uwzględniając, że mowa tu o organkach i orkiestrze, jednak przenosimy się o kilka dekad wstecz… Co ciekawe po podobną tematykę, choć w nieco bardziej dramatycznym wydaniu sięgnął przed laty Joachim Koj w piosence Jo im pokoża – tu też mowa o marzeniach chłopca o muzykowaniu, niemniej bohater napotyka na wyjątkowe trudności…
Odniesień do dzieciństwa z dawnych czasów nie brak też w wielu piosenkach Grzegorza Poloczka – wspomnieć można choćby pełny ciepła utwór Na domkach na placu. To bardzo ciepła, pogodna, lekko humorystyczna opowieść o dzieciństwie sprzed lat, dzieciństwie przeżytym na Śląsku (choć właściwie kilka dekad temu chyba podobnie było w innych częściach Polski), gdy miało się tak niewiele, a zarazem do zabawy i pełni szczęścia niewiele było potrzeba (a może i wiele – bo dziś to niejako rzeczy nieosiągalne) – wyobraźnia, wolny czas i koledzy. Do piosenki powstał też świetny teledysk w stylistyce retro.
O dzieciństwie z dawnych czasów, głównie z perspektywy miłości do muzyki, opowiada też ciepła i nieco sentymentalna, totalnie zapomniana piosenka Mały bajtel nagrana wiele, wiele lat temu przez Piekarskie Trio. Utwór stanowi opowieść o chłopcu, który od najmłodszych lat marzył o graniu – poniekąd to akurat ponadczasowe, ale uwzględniając, że mowa tu o organkach i orkiestrze, jednak przenosimy się o kilka dekad wstecz… Co ciekawe po podobną tematykę, choć w nieco bardziej dramatycznym wydaniu sięgnął przed laty Joachim Koj w piosence Jo im pokoża – tu też mowa o marzeniach chłopca o muzykowaniu, niemniej bohater napotyka na wyjątkowe trudności…















