13.02.2026
Bo zimą dzieci się nudzą...
Hmm, było o rekreacji w zimowych warunkach, co jednak w przypadku gdy zima akurat niespecjalnie dopisze lub nasze dziecko akurat nabawi się jakiejś infekcji?
Wiadomo, nasza pogoda bywa kapryśna i nie zawsze dopisują zimowe warunki. Oczywiście nawet, jeśli nie ma śniegu, starajmy się zapewnić dziecku choć trochę aktywności poza domem – w przypadku suchej aury choćby spacer, w przeciwnym razie zorganizujmy jakieś wyjścia (ostatecznie choćby na pokazy filmowe w kinach przy domach kultury – tu koszt jest niewielki lub wręcz po zapisie możliwy jest wstęp bez opłat). Wprawdzie tu aktywności za wiele nie będzie, ale przynajmniej na seans trzeba dotrzeć, a film będzie adekwatny do wieku dziecka i choć na chwilę oderwie się od smartfona (lepszy odpowiednio dobrany film niż media społecznościowe).
Może w pobliskim dom kultury odbywają się dodatkowo jakieś ciekawe zajęcia czy warsztaty dla dzieci czy młodzieży? Nie chodzi bynajmniej o regularne półkolonie, ale jednorazowe wyjście na ciekawe zajęcia, zgodne za zainteresowaniami naszego dziecka.
Jeśli jednak pogoda lub zdrowie nie sprzyja wyjściu z domu, zróbmy wraz z dzieckiem „zimę” w domu. Z młodszymi dziećmi przygotujmy z waty lub tzw. ocieplacza (takiego do wypychania np. poduszek) śnieżną górkę, z drucików i waty – ośnieżone drzewa, z waty – bałwanka, nad tym wszystkim (np. nanizane na nitkach zwieszających się z półki) mogą zwisać płatki śniegu z waty lub wycięte artystycznym dziurkaczem… Z górki mogą zjeżdżać na wyciętych z brystolu sankach np. ludziki LEGO, małe laleczki lub wycięte z tektury ludziki.
Jeśli nie przeszkadza nam odrobina bałaganu, możemy zrobić zimową scenerię w większej skali – np. ośnieżone góry dla pluszaków, np. nakrywając odwrócone do góry nogami taborety kuchenne białymi prześcieradłami i ręcznikami, z białej, srebrzystej czy błękitnej tacy robiąc „lodowisko”, itp. Możliwości są nieograniczone. Gwarantujemy, że zabawa w takiej scenerii spodoba się nie tylko przedszkolakom, ale nawet nieco starszym dzieciom.
W przypadku starszych dzieci, można spróbować przygotować zimowe wycinanki na okno (śnieżynki, zimowy widok) czy zimowe witrażyki z brystolu i bibuły.
Możemy też zaproponować tworzenie „wydrapywanek” czy to z gotowych arkuszy, czy przygotowując je samemu lub tworzyć zimowe obrazy białą świeczką i pokrywając następnie całość granatową (czy inną ciemną) akwarelą.
Oczywiście zawsze można sięgnąć po takie klasyki jak puzzle, krzyżówki, rebusy i inne łamigłówki – tu też możemy poszukać czegoś o zimowej tematyce.
Może w pobliskim dom kultury odbywają się dodatkowo jakieś ciekawe zajęcia czy warsztaty dla dzieci czy młodzieży? Nie chodzi bynajmniej o regularne półkolonie, ale jednorazowe wyjście na ciekawe zajęcia, zgodne za zainteresowaniami naszego dziecka.
Jeśli jednak pogoda lub zdrowie nie sprzyja wyjściu z domu, zróbmy wraz z dzieckiem „zimę” w domu. Z młodszymi dziećmi przygotujmy z waty lub tzw. ocieplacza (takiego do wypychania np. poduszek) śnieżną górkę, z drucików i waty – ośnieżone drzewa, z waty – bałwanka, nad tym wszystkim (np. nanizane na nitkach zwieszających się z półki) mogą zwisać płatki śniegu z waty lub wycięte artystycznym dziurkaczem… Z górki mogą zjeżdżać na wyciętych z brystolu sankach np. ludziki LEGO, małe laleczki lub wycięte z tektury ludziki.
Jeśli nie przeszkadza nam odrobina bałaganu, możemy zrobić zimową scenerię w większej skali – np. ośnieżone góry dla pluszaków, np. nakrywając odwrócone do góry nogami taborety kuchenne białymi prześcieradłami i ręcznikami, z białej, srebrzystej czy błękitnej tacy robiąc „lodowisko”, itp. Możliwości są nieograniczone. Gwarantujemy, że zabawa w takiej scenerii spodoba się nie tylko przedszkolakom, ale nawet nieco starszym dzieciom.
W przypadku starszych dzieci, można spróbować przygotować zimowe wycinanki na okno (śnieżynki, zimowy widok) czy zimowe witrażyki z brystolu i bibuły.
Możemy też zaproponować tworzenie „wydrapywanek” czy to z gotowych arkuszy, czy przygotowując je samemu lub tworzyć zimowe obrazy białą świeczką i pokrywając następnie całość granatową (czy inną ciemną) akwarelą.
Oczywiście zawsze można sięgnąć po takie klasyki jak puzzle, krzyżówki, rebusy i inne łamigłówki – tu też możemy poszukać czegoś o zimowej tematyce.















