13.07.2026
Znalezione w Internecie: TOMIX
Sięgamy po kolejną nowość muzyczną i teledyskową ostatnich tygodni. Tym razem mowa o najnowszej propozycji Zespołu Tomix.
Zespół Tomix obecny jest na naszej scenie od 2 lat. Grupa niedawno opublikowała swoją najnowszą propozycję, utwór nosi tytuł Hej, hej zaśpiewomy. Pod względem muzycznym to bardzo energetyczna i żywiołowa piosenka utrzymana w stylistyce z pogranicza nowoczesnych szlagierów z domieszką brzmień biesiadnych, choć w aranżu pobrzmiewa też coś wręcz rockowego (niewątpliwie utwór świetnie sprawdzi się na koncertach i biesiadach). Aranżacja jest bogata, kawałek wpada w ucho. Tekst piosenki, to lekko humorystyczna opowieść o Zespole – niejako przedstawienie Zespołu i jego historii w pigułce. Jest więc dosyć treściwie. Piosenki dobrze się słucha. Za muzykę i tekst odpowiada Tomasz Chruśnik, za aranżację odpowiada Mateusz Szymczyk.
Teledysk do piosenki Hej, hej zaśpiewomy zrealizowany został w kilku lokacjach, w całości w plenerze, w scenerii niewielkiego miasteczka (m.in. na terenie nowocześnie urządzonego parku czy skweru). W teledysku przeplatają się ujęcia fabularne, w pewnym stopniu nawiązujące do tekstu piosenki (niejako historia miłości dwóch par, pojawiających się w tekście), po części ujęcia ze śpiewającymi Członkami Zespołu Tomix. Całość ujęta jest w komediowej konwencji. Niewątpliwie jest dynamicznie. Aha – troszkę zastanawia nas, dlaczego Tomek z Zespołu pojawił się w podwójnej roli (z jednej strony jako zawadiacki motocyklista podrywający swoją przyszłą żonę, z drugiej jako… ksiądz udzielający ślubu drugiej parze bohaterów)…
Teledysk do piosenki Hej, hej zaśpiewomy zrealizowany został w kilku lokacjach, w całości w plenerze, w scenerii niewielkiego miasteczka (m.in. na terenie nowocześnie urządzonego parku czy skweru). W teledysku przeplatają się ujęcia fabularne, w pewnym stopniu nawiązujące do tekstu piosenki (niejako historia miłości dwóch par, pojawiających się w tekście), po części ujęcia ze śpiewającymi Członkami Zespołu Tomix. Całość ujęta jest w komediowej konwencji. Niewątpliwie jest dynamicznie. Aha – troszkę zastanawia nas, dlaczego Tomek z Zespołu pojawił się w podwójnej roli (z jednej strony jako zawadiacki motocyklista podrywający swoją przyszłą żonę, z drugiej jako… ksiądz udzielający ślubu drugiej parze bohaterów)…















