17.02.2026
Co nowego u Duetu Karo? - wywiad cz.1
Rozmawiam dziś z jednym z najpopularniejszych i najdłużej obecnych na naszej scenie Duetów, prywatnie przesympatycznym Małżeństwem, mającym na koncie niezliczone przeboje i 5 autorskich płyt… Mowa o Duecie Karo.
Na początek Ela i Stefan z Duetu Karo opowiedzieli Śląskim Przebojom o swoich planach na najbliższy czas oraz nawiązali do swojego najnowszego świątecznego teledysku (okres świąteczny dawno za nami, ale zima trwa, więc można jeszcze do tematu sięgnąć)…
Na początek Ela i Stefan z Duetu Karo opowiedzieli Śląskim Przebojom o swoich planach na najbliższy czas oraz nawiązali do swojego najnowszego świątecznego teledysku (okres świąteczny dawno za nami, ale zima trwa, więc można jeszcze do tematu sięgnąć)…
- Od naszej ostatniej rozmowy upłynęło troszkę czasu. U Was sporo się dzieje – nowe teledyski, jak też mnóstwo koncertów… Jak Wasze plany na najbliższe miesiące?
E.: Przyznam, że w najbliższych miesiącach mamy już bardzo dużo koncertów – już w styczniu mieliśmy zakontraktowane koncerty na luty, marzec, kwiecień i na maj, a nawet pojedyncze koncerty na lato. Cieszymy się bardzo, że tak to wygląda i mamy nadzieję, że latem kalendarz jeszcze bardziej nam się zapełni. Sprawa ustalenia i zakontraktowania koncertów wiąże się z budżetem, a ten jest zatwierdzany w lutym-marcu, więc musimy czekać.
S.: Tak – to podział wydatków, ile może pójść na koncerty, ile na inne rzeczy…
E.: Ale jesteśmy dobrej myśli.
S.: Miejmy po prostu nadzieję, że 2026 rok nie będzie gorszy, niż poprzedni. Początek jest dobry, ale nigdy nie wiadomo…
E.: Nawet bardzo dobry. Bądźmy dobrej myśli.
S.: Tak – to podział wydatków, ile może pójść na koncerty, ile na inne rzeczy…
E.: Ale jesteśmy dobrej myśli.
S.: Miejmy po prostu nadzieję, że 2026 rok nie będzie gorszy, niż poprzedni. Początek jest dobry, ale nigdy nie wiadomo…
E.: Nawet bardzo dobry. Bądźmy dobrej myśli.
- Do Waszej najnowszej płyty powstało już kilka teledysków. Czy w najbliższym czasie są szanse na kolejne? Do tej płyty lub do jakiś nowości?
E.: Chcieliśmy nakręcić jeszcze teledysk do piosenki z tejże płyty, o której wspomniałaś, ale teraz – kilka dni temu – Stefan napisał dla mnie nowy utwór, w którym jestem dosłownie zakochana [śmiech], już mam pomysł na teledysk do niego, więc na pewno do tej piosenki będzie kręcony w tym roku teledysk. Ale musimy czekać na dni wiosenno-letnie, gdy się ładnie zazieleni, będzie ładnie kolorowo i ciepło, bo stroje w teledysku też będą letnie. Tak więc pogoda musi być do tego adekwatna, więc przyjdzie nam długo poczekać – bo na razie mamy zimę… Niewykluczone, że będziemy oprócz tego kręcić jeszcze teledysk do tej piosenki z wspomnianej płyty, na który już się umawialiśmy wstępnie.
S.: Chciałem jeszcze dodać, że z nowości, które powstały ostatnio – właściwie pod koniec ubiegłego roku – nakręciliśmy w końcu teledysk do naszej świątecznej piosenki. Zajęło to sporo czasu, bo nie mogliśmy się doczekać śniegu…
E.: Tak. Podchodziliśmy do tego aż 3 lata.
S.: Zgadza się. To piosenka Święta są. Clip jest po prostu bajeczny, polecamy go gorąco. Jesteśmy zachwyceni tym clipem, Telewizja TVS też już go emitowała, mamy nadzieję, że będzie go też emitować w okresie świątecznym w kolejnych latach.
E.: Wiadomo, czas świąteczny już minął, więc nie ma teraz zbytniego zainteresowania clipem, ale jeśli ktoś chciałby go zobaczyć, to zachęcamy – Święta wprawdzie dawno za nami, ale w końcu mamy na razie środek zimy…
S.: Oczywiście. A polecamy go, bo jest po prostu piękny.
E.: A teraz, gdy kręciliśmy świąteczny teledysk, nie mieliśmy w ogóle żadnych uwag. To było po prostu cudowne! [uśmiech] Sama napisałam do Adiego „Codziennie oglądam ten teledysk świąteczny i codziennie jestem zachwycona”. [śmiech]
S.: Tobie oraz Czytelnikom też polecam ten teledysk.
S.: Chciałem jeszcze dodać, że z nowości, które powstały ostatnio – właściwie pod koniec ubiegłego roku – nakręciliśmy w końcu teledysk do naszej świątecznej piosenki. Zajęło to sporo czasu, bo nie mogliśmy się doczekać śniegu…
E.: Tak. Podchodziliśmy do tego aż 3 lata.
S.: Zgadza się. To piosenka Święta są. Clip jest po prostu bajeczny, polecamy go gorąco. Jesteśmy zachwyceni tym clipem, Telewizja TVS też już go emitowała, mamy nadzieję, że będzie go też emitować w okresie świątecznym w kolejnych latach.
E.: Wiadomo, czas świąteczny już minął, więc nie ma teraz zbytniego zainteresowania clipem, ale jeśli ktoś chciałby go zobaczyć, to zachęcamy – Święta wprawdzie dawno za nami, ale w końcu mamy na razie środek zimy…
S.: Oczywiście. A polecamy go, bo jest po prostu piękny.
E.: A teraz, gdy kręciliśmy świąteczny teledysk, nie mieliśmy w ogóle żadnych uwag. To było po prostu cudowne! [uśmiech] Sama napisałam do Adiego „Codziennie oglądam ten teledysk świąteczny i codziennie jestem zachwycona”. [śmiech]
S.: Tobie oraz Czytelnikom też polecam ten teledysk.
- Oczywiście, że już dawno go oglądałam i pisałam jego recenzję…
E.: Adi jeszcze przed realizacją powiedział, że zrobi nam Hollywood świąteczne. Byliśmy zdziwieni i nie wiedzieliśmy, co ma na myśli. [śmiech] Ale zrobił to fantastycznie.
- Święta dawno za nami, ale przecież okres kolędowy trwał do 2 lutego, a dodam, że sama widziałam 7 lutego w jednym z centrów handlowych jeszcze zainstalowane świąteczne dekoracje i oświetlone choinki…
E.: Uwielbiamy świąteczne klimaty i koncerty.
S.: Tak – zarówno w plenerze, na jarmarkach, jak też w kościołach. Ludzie są bardzo pozytywnie nastawieni, gdy występujemy choćby na jarmarkach.
E.: Tak. Ale widać, że ludzie w ostatnich latach bardziej przeżywają klimat Świąt, przed Świętami, gdy są takie koncerty. Niemniej po Świętach – do 2 lutego jest sporo takich kolędowych koncertów w kościołach, na które przychodzi sporo ludzi.

S.: Tak – zarówno w plenerze, na jarmarkach, jak też w kościołach. Ludzie są bardzo pozytywnie nastawieni, gdy występujemy choćby na jarmarkach.
E.: Tak. Ale widać, że ludzie w ostatnich latach bardziej przeżywają klimat Świąt, przed Świętami, gdy są takie koncerty. Niemniej po Świętach – do 2 lutego jest sporo takich kolędowych koncertów w kościołach, na które przychodzi sporo ludzi.
- To świetnie. Takie koncerty mają swój klimat.
E.: Zdecydowanie. Ludzie chcą takich koncertów, gdzie mogą wspólnie pośpiewać kolędy. Trudno się dziwić, bo Święta są tak krótkie, tak szybko uciekają, że często nawet nie zdążymy pośpiewać kolędy, zresztą nie zawsze rodzina chce śpiewać kolędy. Więc najlepiej, gdy idzie się do kościoła, i można zaśpiewać wszystkie kolędy.
S.: My wykonujemy kolędy, ale też świąteczne piosenki, łącznie z moimi autorskimi. Wszystkie utwory, które przygotowujemy na tego typu koncerty są zazwyczaj radosne. Przynajmniej w większości przypadków. Grając taki koncert spotkaliśmy się już z sytuacją, że wyszedł ksiądz i powiedział do ludzi w kościele: „to bis, bo Duet Karo zrobił nam tu biesiadę kolędową” [śmiech], bo uczulałem ludzi podczas śpiewania, że na kolędach nie trzeba się smucić, a wręcz przeciwnie – radować.
E.: Kolędowanie jest nieodzownym elementem Świąt Bożego Narodzenia, więc tradycyjne kolędy muszą być. Więc obowiązkowo są podczas naszych koncertów.
S.: Oczywiście. Nie wyobrażamy sobie kolędowania choćby bez Cichej nocy, a to akurat bardzo sentymentalna kolęda.
E.: Z kolei świąteczne piosenki stały się bardzo popularne i są hitami Bożego Narodzenia.
S.: My wykonujemy kolędy, ale też świąteczne piosenki, łącznie z moimi autorskimi. Wszystkie utwory, które przygotowujemy na tego typu koncerty są zazwyczaj radosne. Przynajmniej w większości przypadków. Grając taki koncert spotkaliśmy się już z sytuacją, że wyszedł ksiądz i powiedział do ludzi w kościele: „to bis, bo Duet Karo zrobił nam tu biesiadę kolędową” [śmiech], bo uczulałem ludzi podczas śpiewania, że na kolędach nie trzeba się smucić, a wręcz przeciwnie – radować.
E.: Kolędowanie jest nieodzownym elementem Świąt Bożego Narodzenia, więc tradycyjne kolędy muszą być. Więc obowiązkowo są podczas naszych koncertów.
S.: Oczywiście. Nie wyobrażamy sobie kolędowania choćby bez Cichej nocy, a to akurat bardzo sentymentalna kolęda.
E.: Z kolei świąteczne piosenki stały się bardzo popularne i są hitami Bożego Narodzenia.
- Oczywiście. Choć szkoda, że nie ma ich w mediach troszkę więcej.
E.: Ale słychać je – przed Świętami w mediach, czy na jarmarkach.

- Tak, ale szkoda, że z mediów znikają maksymalnie Drugiego Dnia Świąt Bożego Narodzenia. Skoro okres kolędowy trwa aż do 2 lutego, mogłyby się choć jakieś pojedyncze pojawiać.
E.: Tak, to racja. Niestety wszystko szybko przemija.
c.d.n.
c.d.n.















