10.04.2026
Co nowego u Marcina Skalskiego? - wywiad cz.1
Rozmawiam dziś z popularnym Prezenterem radiowym oraz telewizyjnym, Wydawcą muzycznym, Producentem teledysków, Konferansjerem, współwłaścicielem Radia BEST – mowa o Marcinie Skalskim.
Na początek Marcin Skalski opowiedział Śląskim Przebojom o Radiu BEST, współpracy ze Szlagier TV, koncertach, ale też o planach wydawniczych Wydawnictwa BEST Records na ten rok.
Na początek Marcin Skalski opowiedział Śląskim Przebojom o Radiu BEST, współpracy ze Szlagier TV, koncertach, ale też o planach wydawniczych Wydawnictwa BEST Records na ten rok.
- Radio BEST ma już ponad 2,5 roku i świetnie się rozwija. Domyślam się, że wraz z Marcinem Janotą, jesteście z Radia bardzo dumni…
M.: Tak. Zdecydowanie jesteśmy dumni. Cały czas coś się dzieje. Przez cały czas dochodzą nowi Ludzie, mamy nowych Prowadzących, Współprowadzących programy, rozbudowaną ramówkę, Słuchacze również do nas lgną, więc jest dobrze.
-
Rzeczywiście bardzo dużo się dzieje, a ramówka jest imponująca – zarówno w sensie obsady, jak też mnogości audycji.
- Ostatnie miesiące, to nie tylko działalność na radiowej antenie, ale też rozmaite akcje Radia BEST w terenie – plenerowe trasy koncertowe, huczny koncert urodzinowy, BEST Tramwaj…
M.: Tak. Staramy się, by akcji było jak najwięcej. Zabiera nam to mnóstwo energii, pracy i czasu, ale na szczęście te wszystkie akcje się udają. Z tego powodu jesteśmy naprawdę bardzo dumni i szczęśliwi.

- To bardzo fajne akcje i cieszące się dużym zainteresowaniem.
- Ponadto współpracujecie od ponad roku z Telewizją Szlagier TV…
M.: To prawda. Współpraca rozwija się naprawdę bardzo pozytywnie. Tworzymy dla Nich listę przebojów, pomysłów jest naprawdę dużo. Relacje są pozytywne, partnerskie, mamy nadzieję, że ta współpraca będzie trwała długo.
- Trzymam kciuki za dalszy rozwój.
- Z jednej strony Radio BEST, z drugiej jesteś też Wydawcą… W Wydawnictwie BEST Records też ostatnio dużo się dzieje. W ostatnim roku wydałeś sporo interesujących płyt – w tym kilku Gwiazd naszej Sceny, jak Brygida i Robert Łukowski, Golden Mix, a na początku 2026 roku Paweł Gołecki…
M.: Tak. Oczywiście generalnie zależy mi na tym, by firma szła do przodu, by były dobre nazwiska, by byli ludzie, z którymi warto współpracować, którzy coś na tym rynku znaczą. Wydaje mi się, że ten rok będzie pod tym względem bardzo podobny. Mam dużo fajnych wykonawców, którzy chcą z nami współpracować. Będą więc debiuty, będą powroty, będą świeżynki, koncerty jednym słowem będzie działo się naprawdę bardzo dużo. Może nawet więcej, niż w 2025 roku.

- Brzmi bardzo ciekawie. Czy możesz coś zdradzić na temat planów wydawniczych na najbliższe miesiące?
M.: Większych planów na razie nie mogę zdradzić, wszystko będziemy ujawniali na bieżąco, więc śledźcie nas na Facebooku. Na pewno mogę zdradzić, że w maju szykujemy koncert promujący nową płytę Claudii i Kasi Chwołka. Współpracujemy razem od lat, teraz Panie powracają z nowym materiałem, a wszystko zakończy się nową płytą. A to wszystko ze względu na Ich jubileusz – to już 25 lat. Więc to wszystko będzie zwieńczone takim fajnym koncertem promującym w Piekarach Śląskich, sprzedaż biletów niedawno ruszyła.
- Czy w tym roku możemy się spodziewać też jakiś interesujących debiutantów lub powrotów na scenę muzyczną?
M.: Tak, z pewnością powrotów będzie troszkę. Nie mogę konkretnie zdradzić kto to będzie, bo chcemy, by to było zrobione z „petardą”, nawiązaliśmy też fajną współpracę z zespołem góralskim, na razie próbujemy z jednym singlem, już niebawem będziemy ujawniali informacje w tym temacie. Będzie jeszcze jeden powrót, na który być może wielu Fanów szlagierowej muzyki czeka. Ale na razie nie będę zdradzał szczegółów w tym temacie.

c.d.n.
c.d.n.















