Aktualności wróć do listy
04.07.2019

Zbigniew Karpowicz - wywiad cz.2

Rozmawiam dziś z Liderem jednego z najpopularniejszych, najbardziej lubianych oraz mających na koncie ogromną liczbę przebojów – Zbigniewem Karpowiczem z Zespołu Karpowicz Family.
Tym razem Zbigniew Karpowicz opowiedział Śląskim Przebojom o tym skąd wziął się pomysł na założenie Zespołu, o ciekawym połączeniu stylu szlagierowego oraz latino, o tym kto odpowiada za tworzenie widowiska podczas koncertów, jak też o piosenkach w wykonaniu Kariny…
  • Jak zrodził się pomysł założenia Zespołu?
Z.: Pomysł był zawsze – by zrobić coś swojego. Śpiewam bardzo długo, bo już od 70-tego roku. Zawsze mieliśmy ochotę, by zrobić coś swojego. Dlatego bardzo, bardzo do tego dążyłem. Aż w końcu w 2000. roku postanowiłem nagrać jakiś jeden czy dwa utwory, by sprawdzić czy one by się nadały na stworzenie płyty. Okazało się, że pierwsze utwory, które nagrywaliśmy miały bardzo pozytywny odbiór. Dlatego za pierwszym, drugim utworem poszedł trzeci, czwarty, piętnasty i dwudziesty. Tak się tworzyły kolejne krążki. Aprobata Publiczności sprawiła, że istniejemy do dzisiaj. To mogę z całą pewnością powiedzieć, że przede wszystkim istniejemy dla Publiczności.
Karpowicz Family
  • Od samego początku łączycie w swojej twórczości piosenki w klimatach szlagierowych i latynoskich, czego odzwierciedleniem jest też Wasz wizerunek sceniczny… Wydawałoby się, że to dosyć nietypowe połączenie, choć w Waszym przypadku sprawdza się.
Z.: U nas się sprawdza, gdyż w naszych sercach muzyka i taniec latynoamerykański ma wielkie powodzenie. A to dlatego, że moja Córka, która tańczy w Zespole, Synowa, która tańczyła w Zespole, jak też Syn, który nie tańczył w Zespole, uprawiają taniec latynoamerykański standardowy. Dużo wnieśli swoimi umiejętnościami, mieli wysokie lokaty, w tym klasę A w standardzie latynoamerykańskim. Spowodowało to, że chcieliśmy te umiejętności Dziewczyn wykorzystać i pokazać w naszych utworach, że nie musi być tradycyjnie, jak w przypadku niektórych Zespołów, które stawiają na tradycyjny strój śląski, ale postanowiliśmy zrobić to bardziej na wesoło, tanecznie, kolorowo. Myślę, że po 18 latach możemy powiedzieć, że nam się to powiodło.
  • Wasze koncerty stanowią zawsze piękne i dopracowane widowisko. Przypuszczam, że ich przygotowanie wymaga z Waszej strony wielu prób?
Z.: Próby robi każdy Zespół i powinien je robić. Jeżeli stoimy, to się cofamy. My nie chcemy się cofać, idziemy do przodu. Dlatego, gdy Zespół Karpowicz Family pojawia się na scenie, pod sceną kłębią się tłumy przystojnych mężczyzn, którzy pozytywnie odbierają taniec Dziewczyn. Mam nadzieję, że nasza oprawa taneczna robi wielkie wrażenie, a utwory robione przez Jurka Macołę w połączeniu z tym tańcem dają naprawdę mocny efekt.
  • Kto odpowiada za oprawę choreograficzną?
Z.: Właściwie każda z Dziewczyn wnosi coś do choreografii, ale nad całością czuwa właściwie Ania, która ma kwalifikacje i dyplom z tańca latynoamerykańskiego standardowego. Ania wniosła bardzo dużo, przekazując wiedzę i umiejętności Dziewczynom. A pomysły do choreografii są od wszystkich dziewczyn.
Karpowicz Family
  • W Zespole jest Pan Solistą i wykonuje większość piosenek. Niemniej macie w repertuarze też kilka piosenek w wykonaniu Kariny. Czy możemy liczyć na kolejne?
Z.: Tak. Możecie Państwo liczyć na kolejne, gdyż fajnie to brzmi i ma pozytywny oddźwięk. Ludzie mówią, że im się podoba. Dlatego mam nadzieję, że to nie jest ostatni utwór Kariny. Tytuł tego utworu brzmi Nie mów, że się nie da – dlatego coś da się na pewno ponownie zrobić. Ponadto Karina uzupełnia nasze chórki. Jest to bardzo fajne połączenie naszych głosów.
  • Jesteście sporym Zespołem. Choć na pewno panuje u Was rodzinna atmosfera, z pewnością zdarzają się też konflikty…
Z.: Nie. Nie zdarzają się. [śmiech] Dlatego bardzo cieszę się – przez 18 lat żadnych poważnych konfliktów nie było. Wiadomo – zdarza się, że pojawi się jakaś „mucha w nosie”, czasami komuś coś przeszkadza, ale to kwestia 5-10 minut. Zaraz wszystko jest wyjaśnione, wytłumaczone. Jesteśmy grupą, która rozumie się nawet bez słów. Po 18 latach… [śmiech]
  • Godne podziwu i pozazdroszczenia.

    Wkrótce dalszy ciąg wywiadu
     
 
Kto świętuje w lipcu?
Kto świętuje w lipcu?
Śląski Gwiazdozbiór
Śląski Gwiazdozbiór
Słowniczek: z naszego na polski i z polskiego na nasze
Słowniczek: z naszego na polski i z polskiego na nasze

Lista przebojów

1.
Damian HoleckiOna i ja
2.
De Silvers i GiszowanieTo nasz Giszowiec
3.
Arkadia BandTam dom mój, gdzie serce moje
4.
Damian Holecki i WeronikaChcę
5.
Krzysztof KoniarekDaj mi swoje serce
6.
Kasia Matejczyk i New EnergyNamaluję Słońce
7.
Bogusława PiechuraTo było wczoraj
8.
StachSłona łza
9.
Tim FabianMamo, dziękuję Ci
10.
WeronikaTotalny luz
11.
Teresa WernerCzas na szczęście
12.
Darek NowickiŻółte tulipany
13.
Gabi GoldJestem zbyt szalona
14.
Bożena i Mirek SzołtysekDo Ciebie Świat należy
15.
Zespół Ed-KaMoja bieda

Sonda

Wybierz najlepszą piosenkę o lecie i wakacjach [głosujemy raz na dobę]