Aktualności wróć do listy
03.06.2025

To jeszcze rowery i hulajnogi czy już nie?

Postęp technologiczny z jednej strony ułatwia nam życie, z drugiej ma wiele mrocznych stron… Niewątpliwie sytuacja dotyczy choćby rowerów i hulajnóg – a konkretniej ich wariantów elektrycznych…
Cóż, przez dziesiątki lat rower i hulajnoga były pojazdami, które były w 100% napędzane siłą naszych mięśni (no, jadąc z górki jeszcze siłą grawitacji). Obecnie coraz większą popularnością cieszą się rowery i hulajnogi elektryczne. Problem w tym, że sprzęty te osiągają prędkość nawet 50km/h, mają imponujący ciężar, nie wspominając już o potrzebie ich ładowania.
O ile w przypadku klasycznych rowerów czy hulajnóg, ich ekologiczny aspekt, jak też pozytywny wpływ na nasze zdrowie jest niezaprzeczalny (ruch to zdrowie, a w kwestiach ekologicznych – nie generujemy spalin, nie korzystamy z zewnętrznych źródeł energii), to już w przypadku elektryków sprawa budzi większe dyskusje – bo jeśli się uprzeć, nasz ruch może być ograniczony do minimum, pojazdy wymagają ładowania (prąd skądś się bierze), akumulatory wciąż są słabym punktem – szybko się zużywają, nie wspominając o kwestii łatwopalności, nie tak rzadkich wybuchach, czy z kolei sporej awaryjności.
Z punktu widzenia środowiska, jak też innych użytkowników dróg, chodników, itp. (ale też zwierząt) problemem jednak jest wspomniana już ogromna prędkość rozwijana przez te pojazdy, przy jednoczesnej dużej masie oraz właściwie bezszelestnym przemieszczaniu się (ten ostatni problem dotyczy wszelkich pojazdów elektrycznych – samochodów też).
Otóż rowery i hulajnogi elektryczne mogą w świetle przepisów normalnie przemieszczać się po ścieżkach rowerowych, a podobnie jak w przypadku klasycznych rowerów pojawiają się tez na chodnikach, czy w parkach, a nawet na polnych drogach. Z uwagi na swoją masę, zwyczajnie niszczą nawierzchnię ścieżek rowerowych (często nie asfaltowych) czy polnych dróg. Tak naprawdę w wielu przypadkach bliżej im do skuteru, niż do roweru czy hulajnogi.
Głównym problemem jest jednak rozwijana przez pojazdy prędkość – niebezpieczna zarówno dla samych użytkowników elektryków, jak też użytkowników klasycznych rowerów, hulajnóg, rolkarzy, pieszych, jak też zwierząt. Szybkie pojazdy o dużej masie, poruszające się prawie bezdźwięcznie, często (hulajnogi) z nadliczbowym pasażerem, jadące brawurowo, niespecjalnie zważając na innych użytkowników drogi, chodnika czy to, co jest na dole – małe zwierzęta, rośliny rosnące na pograniczu drogi… Niestety zderzenie pieszego czy np. rolkarza z rowerem czy hulajnogą jadącego z prędkością niemal 50 km/h, nie może skończyć się dobrze. Z kolei zwierzak w takiej kolizji właściwie nie ma szansy ujść z życiem. Użytkownik elektryka jadący z taką prędkością raczej ma niewielkie szanse, by nawet widząc zwierzaka, wyhamować czy ominąć zwierzaka na czas.
Jak wspomnieliśmy, paradoksalnie dużym problemem jest też bezdźwięczne przemieszczanie się elektryków – owszem, z jednej strony nie generują hałasu (ogromny plus dla środowiska), z drugiej jednak, jeśli zbliżają się za naszymi plecami lub są przysłonięte przez przeszkodę, nie jesteśmy w stanie ich zauważyć i na czas zejść z drogi). W jeszcze gorszej sytuacji są zwierzęta.
Kto świętuje w lutym?
Kto świętuje w lutym?
Śląski Gwiazdozbiór
Śląski Gwiazdozbiór
Słowniczek: z naszego na polski i z polskiego na nasze
Słowniczek: z naszego na polski i z polskiego na nasze

Lista przebojów

1.
Paweł GołeckiGóry, bliżej nieba
2.
Krzysztof KoniarekKocham tak żyć
3.
Brygida i Robert ŁukowskiChwila ta
4.
Edek DworniczekBądź mi oddechem
5.
Anna JędrzejczykTwoja pieśń
6.
Damian HoleckiCanto Della Terra
7.
Teresa WernerNajważniejsza nasza miłość
8.
AlinaWięcej
9.
Chris OxforduoTylko na Ciebie czekam
10.
Proskauer EchoZmieniaj Świat każdego dnia
11.
Tomasz CalickiBukiet czerwonych róż
12.
Ewa CzajkaBaw się
13.
Kobiety na WalizkachWow
14.
Michalina Starosta i Marcin JanotaWróć do mnie Kochany
15.
JuliaLato