13.08.2024
Upały w naszym ogrodzie
Tegoroczne lato niewątpliwie należy do upalnych. O ile urlopowiczów ta aura często (choć nie zawsze) cieszy, jest bardzo uciążliwa dla zwierząt i roślin. Tym razem skupimy się jeszcze na roślinach.
W poprzednim artykule poświęciliśmy sporo uwagi kwestii podlewania roślin w upały. Uzupełniając temat, należy wspomnieć jeszcze o podlewaniu roślin doniczkowych. Rośliny doniczkowe w okresie największych upałach, przynajmniej w godzinach najintensywniejszego operowania słońca, starajmy się przenieść na choć troszkę bardziej zacieniony teren. Podlewajmy je 2 razy dziennie – aż woda zacznie wyciekać przez dolne otworki. Analogicznie do ściółkowania rabat, w przypadku roślin doniczkowych warto zapewnić warstwę utrzymującą wilgoć – tu sprawdzą się np. granulki wodne.
Pamiętajmy o delikatnym oczyszczaniu roślin z martwych liści czy kwiatów, niemniej odpuśćmy sobie zdecydowanie mocniejsze przycinanie – takie zabiegi dodatkowo osłabiają roślinę.
Zachowajmy ostrożność z nawożeniem – stosujmy delikatniejsze nawozy, z niezbyt dużą dawką azotu. Intensywne nawożenie pobudzi rośliny do wzrostu, osłabiając je i zwiększając prawdopodobieństwo ich uszkodzeń w wyniku upałów, utrudniając regenerację uszkodzeń powstałych w wyniku wysokich temperatur.
Postarajmy się zapewnić roślinom na rabatach zlokalizowanych w pełnym słońcu przez większość dnia, choć kilka godzin półcienia – sprawdzą się prześwitujące, przewiewne bariery lub choć parasole przeciwsłoneczne.
Jeśli mamy szklarnię lub uprawiamy rośliny pod folią, pamiętajmy, że temperatura we wnętrzu jest znacznie wyższa, niż na otwartej przestrzeni. W upalne dni zapewnijmy maksymalny przewiew – otwierając okna czy unosząc folię. Pamiętajmy, że z uwagi na temperatury, w szklarni musimy podlewać rośliny znacznie intensywniej. Dobrym pomysłem jest też zadbanie o zacienienie – przez system siatek cieniujących lub bardziej prowizoryczne rozwiązania.
Zdecydowanie nie przesadzajmy też z intensywnością koszenia trawnika. W gorące dni zmniejszy częstotliwość i pozostawiajmy nieco wyższą trawę, co ułatwi utrzymanie wilgoci w korzeniach.
Pamiętajmy o delikatnym oczyszczaniu roślin z martwych liści czy kwiatów, niemniej odpuśćmy sobie zdecydowanie mocniejsze przycinanie – takie zabiegi dodatkowo osłabiają roślinę.
Zachowajmy ostrożność z nawożeniem – stosujmy delikatniejsze nawozy, z niezbyt dużą dawką azotu. Intensywne nawożenie pobudzi rośliny do wzrostu, osłabiając je i zwiększając prawdopodobieństwo ich uszkodzeń w wyniku upałów, utrudniając regenerację uszkodzeń powstałych w wyniku wysokich temperatur.
Postarajmy się zapewnić roślinom na rabatach zlokalizowanych w pełnym słońcu przez większość dnia, choć kilka godzin półcienia – sprawdzą się prześwitujące, przewiewne bariery lub choć parasole przeciwsłoneczne.
Jeśli mamy szklarnię lub uprawiamy rośliny pod folią, pamiętajmy, że temperatura we wnętrzu jest znacznie wyższa, niż na otwartej przestrzeni. W upalne dni zapewnijmy maksymalny przewiew – otwierając okna czy unosząc folię. Pamiętajmy, że z uwagi na temperatury, w szklarni musimy podlewać rośliny znacznie intensywniej. Dobrym pomysłem jest też zadbanie o zacienienie – przez system siatek cieniujących lub bardziej prowizoryczne rozwiązania.
Zdecydowanie nie przesadzajmy też z intensywnością koszenia trawnika. W gorące dni zmniejszy częstotliwość i pozostawiajmy nieco wyższą trawę, co ułatwi utrzymanie wilgoci w korzeniach.















