22.10.2024
Zadbaj o jeża w ogrodzie
Jesień, to czas intensywnych porządków w naszych ogrodach i na działkach. Część z nas jest miłośnikami ogrodu „na dziko”, bliższego naturze, inni preferują ogrody w stylu francuskim (czy ich nowoczesnym minimalistycznym wydaniu), w których każdy element jest starannie przemyślany, zaplanowany i niekoniecznie przewidujemy zakamarki dla niespodziewanych zwierzęcych gości – jak choćby ptaki czy jeże.
Jesień, to czas, gdy jeże szukają miejsca na bezpieczne przetrwanie sezonu zimowego. Te niewielkie, urocze ssaki często zaglądają w tym celu również do naszych ogrodów. Absolutnie nie przeszkadzajmy im, a wręcz przeciwnie pomóżmy im znaleźć spokojny zakamarek w ogrodzie.
Jeże są największymi owadożernymi ssakami w Polsce. To bardzo pożyteczne zwierzęta i bardzo istotne ogniwo łańcuchów pokarmowych – jeże żywią się owadami, ślimakami, larwami, jak też dżdżownicami, a nawet niektórymi kręgowcami, a konkretniej żmijami. Wracając jednak do bezkręgowców – jeże zjadają wiele bezkręgowców, które po prostu są uciążliwe dla roślin w naszych ogrodach, a wręcz je niszczą. Obecność jeży przyczynia się więc do utrzymania równowagi w ekosystemie, zarazem ich pojawienie się dobrze świadczy o danym miejscu (w sensie jego niewielkim zanieczyszczeniem choćby środkami chemicznymi. Tym samym obecność jeży to z wielu przyczyn powód do dumy i radości.
Jeże to zwierzęta w Polsce objęte ochroną, bo niestety ich liczebność w Polsce i sporej części Europy maleje.
Jeże pojawiają się w miejscach, gdzie mają dostęp do wody oraz do pożywienia, jak też dzikie zakamarki, w których mogą się skryć (tak więc wspomniane na wstępie ogrody minimalistyczne czy w stylu francuskim raczej nie są ich ulubionym zakątkiem).
Pomóżmy jeżom zadomowić się w naszym ogrodzie, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym – pozostawiając sterty liści, patyków (których i tak nie brak po naszych jesiennych porządkach), czy nawet kłody (z jednej strony stanowiące naturalne schronienie dla jeży, z drugiej miejsce bytowania ich pożywienia). Na okres zimowy, możemy też zbudować jeżom prowizoryczne schronienie choćby z deski opartej o ścianę czy fragment ogrodzenia lub kupując w sklepie zoologicznym domek dla jeży. Warto też zapewnić jeżom (a skorzystają też inne zwierzęta – choćby ptaki) dostęp do czystej wody.
Jeśli już koniecznie chcemy dokarmiać jeże, pamiętajmy, by nie podawać im naszego ludzkiego, mocno przyprawionego pożywienia, słodyczy, mleka i nabiału (który jeże bardzo lubią, a jest dla nich zabójczy), czy np. bakalii (również zabójczych). Najlepszym wyjściem jest gotowa karma dla jeży lub mokra karma dla psów czy kotów.
Hmm, aby ułatwić jeżom wejście i wyjście z naszego ogrodu, nie przesadzajmy z uszczelnianiem ogrodzenia – jeżom wystarczy otwór około 14x14 cm (na ogół w każdym ogrodzeniu znajdzie się taka szczelina – choćby pod płotem.
Pamiętajmy też, że jeże przemieszczając się (szczególnie wiosną i jesienią) bardzo często giną pod kołami samochodów (niestety z uwagi na swe ubarwienie są dosyć słabo widoczne), często nawet w miastach – w okolicach parków czy bardziej zielonych osiedli. Nie dziwi więc fakt, że coraz częściej pojawiają się znaki UWAGA JEŻE, przypominające kierowcom o konieczności uważania na te urocze ssaki. Tak więc wsiadając za kierownicę pamiętajmy o naszych małych, kolczastych przyjaciołach.
Jeże są największymi owadożernymi ssakami w Polsce. To bardzo pożyteczne zwierzęta i bardzo istotne ogniwo łańcuchów pokarmowych – jeże żywią się owadami, ślimakami, larwami, jak też dżdżownicami, a nawet niektórymi kręgowcami, a konkretniej żmijami. Wracając jednak do bezkręgowców – jeże zjadają wiele bezkręgowców, które po prostu są uciążliwe dla roślin w naszych ogrodach, a wręcz je niszczą. Obecność jeży przyczynia się więc do utrzymania równowagi w ekosystemie, zarazem ich pojawienie się dobrze świadczy o danym miejscu (w sensie jego niewielkim zanieczyszczeniem choćby środkami chemicznymi. Tym samym obecność jeży to z wielu przyczyn powód do dumy i radości.
Jeże to zwierzęta w Polsce objęte ochroną, bo niestety ich liczebność w Polsce i sporej części Europy maleje.
Jeże pojawiają się w miejscach, gdzie mają dostęp do wody oraz do pożywienia, jak też dzikie zakamarki, w których mogą się skryć (tak więc wspomniane na wstępie ogrody minimalistyczne czy w stylu francuskim raczej nie są ich ulubionym zakątkiem).
Pomóżmy jeżom zadomowić się w naszym ogrodzie, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym – pozostawiając sterty liści, patyków (których i tak nie brak po naszych jesiennych porządkach), czy nawet kłody (z jednej strony stanowiące naturalne schronienie dla jeży, z drugiej miejsce bytowania ich pożywienia). Na okres zimowy, możemy też zbudować jeżom prowizoryczne schronienie choćby z deski opartej o ścianę czy fragment ogrodzenia lub kupując w sklepie zoologicznym domek dla jeży. Warto też zapewnić jeżom (a skorzystają też inne zwierzęta – choćby ptaki) dostęp do czystej wody.
Jeśli już koniecznie chcemy dokarmiać jeże, pamiętajmy, by nie podawać im naszego ludzkiego, mocno przyprawionego pożywienia, słodyczy, mleka i nabiału (który jeże bardzo lubią, a jest dla nich zabójczy), czy np. bakalii (również zabójczych). Najlepszym wyjściem jest gotowa karma dla jeży lub mokra karma dla psów czy kotów.
Hmm, aby ułatwić jeżom wejście i wyjście z naszego ogrodu, nie przesadzajmy z uszczelnianiem ogrodzenia – jeżom wystarczy otwór około 14x14 cm (na ogół w każdym ogrodzeniu znajdzie się taka szczelina – choćby pod płotem.
Pamiętajmy też, że jeże przemieszczając się (szczególnie wiosną i jesienią) bardzo często giną pod kołami samochodów (niestety z uwagi na swe ubarwienie są dosyć słabo widoczne), często nawet w miastach – w okolicach parków czy bardziej zielonych osiedli. Nie dziwi więc fakt, że coraz częściej pojawiają się znaki UWAGA JEŻE, przypominające kierowcom o konieczności uważania na te urocze ssaki. Tak więc wsiadając za kierownicę pamiętajmy o naszych małych, kolczastych przyjaciołach.















